Każdego roku tracisz tysiące złotych przepłacając za usługi, opłacając abonamenty za nicnierobienie, a nawet opłacając darmowe certyfikaty. Nie cierpię naciągaczy żerujących na niewiedzy, więc dziś podpowiem Ci ile faktycznie kosztują usługi marketingowe i utrzymanie strony www. Jak zwykle w prostych słowach.

Za co przepłacasz w agencjach marketingowych

Marketingowy haracz. Za co przepłacasz w agencjach?

Dostawcy usług z wątpliwą moralnością mają mnóstwo sposobów, żeby wykorzystać Twoją niewiedzę. Zawyżają ceny usług, doliczają niebotyczne marże do usług, w zakupie których pośredniczą, a nawet pobierają opłaty abonamentowe za... nicnierobienie. Przedstawię Ci te, z którymi spotykam się najczęściej u moich klientów i podpowiem jaka jest ich faktyczna wartość.

Przykład

Najjaskrawszym przykładem haraczu, z którym ostatnio się spotkałem był abonament... na darmowy certyfikat! Klient co miesiąc opłacał certyfikaty SSL Let's Encrypt dostarczany w ramach każdego profesjonalnego hostingu za darmo. Na fakturze co prawda widniało "konfiguracja i zarządzanie", ale w praktyce sprowadza się to do 2 kliknięć - wykonanych jednorazowo. Ale wystawcą faktury nie był wcale dostawca hostingu, tylko... wykonawca strony www. Po przeniesieniu mój klient oszczędza teraz blisko 2000 zł netto rocznie na hostingu, certyfikatach i poczcie e-mail. Za taką samą usługę..

Utrzymanie strony www

Pod tym pojęciem może kryć się wszystko, ale opowiem Ci o dwóch aspektach, których dotyczy to najczęściej: hosting (przestrzeń na pliki i maile na serwerze) i usługi.

Utrzymanie własnych serwerów jest bardzo kosztowne: urządzenie są drogie, pobierają non stop prąd, utrzymuje się 2 osobne łączą internetowe, niezbędni są specjaliści w zespole i jeszcze trochę mógłbym tak wyliczać. W skrócie: w małej skali nijak to się nie spina.

Dlatego w mniejszych projektach (jak np. strony www lub sklepy internetowe) wynajmuje się mały fragment takiego serwera i jest to więcej niż wystarczające. To właśnie hosting.

Na rynku twórców stron stosuje się w związku z tym najczęściej 2 praktyki:

  1. wynajęcie dużego hostingu, podzielenie go na kilka mniejszych i refakturowanie klienta
  2. zakup w imieniu klienta odpowiedniego hostingu lub poprowadzenie go, żeby wykonał to samodzielnie u odpowiedniego dostawcy (ten sposób ja praktykuję)

Z Twojej perspektywy nie powinno mieć to większego znaczenia. Jak się okazuje czasem jednak ma. Niektórzy wykonawcy bowiem uczynili sobie z pierwszego sposobu stałe źródło dochodu z marżą 1000% - za pośrednictwo przypominam.

Jak rozpoznać czy nie przepłacasz za hosting?

Strona stronie nierówna. Niektóre mają zaprogramowane zasobożerne skomplikowane skrypty, inne muszą udźwignąć ruch tysięcy użytkowników każdego dnia. Takie rozwiązania potrzebują więcej zasobów i raczej nie korzystają z hostingu, a z dedykowanych serwerów (lub rozwiązania pośredniego: serwerów wirtualnych). Większość typowych stron, zwłaszcza małych i mikro firm, nie ma takich wymagań. Jeśli więc na ostatniej fakturze widnieje pozycja "hosting" lub masz typową stronę, którą odwiedza miesięcznie mniej niż 50000 użytkowników to typowy hosting jest odpowiedni dla Ciebie.

Hostingi mogą się też różnić między sobą choć nieznacznie - dla Ciebie istotnymi parametrami będą:

  • przestrzeń dyskowa (musisz zmieścić wszystkie pliki strony i pocztę e-mail)
  • ograniczenia (np. ilości domen, jeśli masz ich więcej, lub skrzynek poczty możliwych do utworzenia)
  • "szybkość" (w tym technologie, które ją wspomagają, ale to z jakich możesz skorzystać zależy od Twojej strony www) - uproszczone porównanie pod tym kątem znajdziesz w moim artykule "Jak optymalizacja strony www wpływa na koszty Twojego marketingu?"

Oferty od topowych dostawców zaczynają od kilkudziesięciu złotych netto za hosting na małą stronę do maksymalnie kilkuset złotych netto jeśli masz bardzo dużą stronę www lub sklep internetowy lub masz dużo maili firmowych. I to są ceny roczne!

Hosting TTFB Cena (min) Pojemność (min) Najwyższy pakiet Pojemność (max) Opis
Hostido 80 ms od 59 zł netto / rok 2 GB 499 zł netto
(269 zł w 1. roku)
150 GB W testach to najszybsza znana mi oferta hostingu, z którego sam korzystam. Dzięki temu mam dla Ciebie 10% rabatu na pierwszy rok: Link polecający.
Cyber_Folks 90 ms od 249 zł netto / rok
(29 zł za pierwsze 3 miesiące)
5 GB 699 zł netto
(89 zł za pierwsze 3 miesiące)
250 GB Bardzo duża firma, która mimo to ma dużo pozytywnych opinii.
LH.pl 95 ms od 199 zł netto / rok
(50 zł w 1. roku)
5 GB 599 zł netto / rok
(100 zł w 1. roku)
100 GB Ich infrastruktura jest zoptymalizowana pod PHP, czyli język, w którym napisany jest Wordpress i większość najpopularniejszego oprogramowania stron www.
dhosting 110 ms od 229 zł netto / rok
(89 zł w 1. roku)
25 GB 399 zł netto / rok
(200 zł w 1. roku)
50 GB Dość unikatową cechą jest "elastyczny web hosting", czyli automatyczne dostosowanie hostingu do bieżących potrzeb - wymaga to jednak utrzymania salda do wykorzystania.
Zenbox 120 ms od 526,83 zł netto / rok (80,49 zł w 1. roku) 25 GB na stronę i 50 GB na pocztę 730,81 zł netto 25 GB na stronę i 50 GB na pocztę To co odróżnia oferty tej firmy to w rzeczywistości ilość obsługiwanych użytkowników miesięcznie - w tańszej jest to 10000, a w droższej 50000. Ważna uwaga: niedawno zenbox został przejęty przez Nazwa.pl
Seohost 105 ms od 97 zł netto / rok
(37 zł w 1. roku)
5 GB 1997 zł netto / rok 1000 GB Firma ma także unikalną ofertę dostosowaną pod pozycjonowanie (SEO), dzięki której różne strony otrzymują różne adresy IP (dla Google wygląda to jakby nie były powiązane).
Nazwa.pl 105 ms od 720 zł netto / rok
(360 zł w 1. roku)
100 GB 2880 zł netto / rok
(1440 zł w 1. roku)
1000 GB Jak na dużą firmę przystało: mają skomplikowaną strukturę cenową. Ale uczciwie trzeba przyznać, że nie wypadają źle pod względem szybkości.
Home 160 ms od 688 zł netto / rok
(39,90 zł w 1. roku)
70 GB 1479 zł netto / rok
(400 zł w 1. roku)
2000 GB Bodaj największa firma, która wypada najgorzej w testach szybkości

Ponadto w ramach każdego poważnego hostingu otrzymujesz za darmo możliwość wygenerowania certyfikatu SSL (zazwyczaj jest to "Let's Encrypt" - żeby nie wchodzić zanadto w szczegóły techniczne umówmy się, że taki będzie wystarczający dla małej firmy). Nie powinieneś więc znajdować takiej pozycji na fakturze (chyba, że świadomie wybrałeś płatny certyfikat, np. prowadząc sklep internetowy).

Ceny certyfikatów SSL
Hosting Najtańszy certyfikat Cena netto (min) Najdroższy certyfikat Cena netto (max) Gwarancja najdroższego certyfikatu
Hostido Let's Encrypt za darmo Sectigo Essential SSL Wildcard 549,00zł do 10000$
cyber_Folks Let's Encrypt za darmo cyber_SSL Multidomain Wildcard v2.0 299,00zł (w pierwszym roku) do 200000€
LH.pl Veri SSL 5,00zł (w promocji z obowiązkiem przedłużenia na rok - gwarancja do 30000zł) Premium SSL 999,00zł (w pierwszym roku) do 300000zł
dhosting Let's Encrypt za darmo Sectivo Positivessl EV (Comodo) 849,00zł do 1750000$
Zenbox Let's Encrypt za darmo CERTUM Premium EV 503,25zł do 1000000€
SeoHost Let's Encrypt za darmo Nie znalazłem innych opcji - - - - - -
Nazwa.pl nazwaSSL 25,00zł / mies. nazwaSSL Wildcard 50,00zł / mies. Nie znalazłem informacji o gwarancji
Home.pl homeSSL Start 2,00zł przy rejestracji domeny lub 9,90zł osobno True BusinessID Wildcard 870,00zł do 1250000USD
Ile powinna kosztować domena?

Niemal wszyscy rejestratorzy oferują pierwszy rok rejestracji domeny za bardzo niską kwotę, np. 10 zł netto. Haczyk tkwi w cenie ich odnowienia na kolejne lata.

W tym wypadku nie tylko wykonawcy refakturujący usługi, ale też dostawcy hostingu (zwłaszcza ci więksi i bardziej rozpoznawalni) mają w zwyczaju oferować odnowienie w zdecydowanie zbyt wysokiej cenie - nierzadko 3-krotnie wyższej niż można otrzymać gdzie indziej.

Jeśli za odnowienie domeny z końcówką .pl płacisz więcej niż 100zł rocznie to przepłacasz. Porównywania cen odnowienia nie ułatwiają sami rejestratorzy, którzy głęboko ukrywają pełne cenniki. Dlatego przygotowałem porównanie za Ciebie. Poniżej znajdziesz ceny odnowienia domen u kilku dostawców.

Rejestrator Cena rejestracji domeny .pl (netto) Cena odnowienia domeny .pl (netto)
Hostido 14,99zł 50,99zł
cyber_Folks 9,90zł 179,00zł
LH.pl 5,00zł (w promocji z obowiązkiem przedłużenia na rok) 129,00zł
dhosting 9,00zł 139,00zł
Zenbox 4,06zł 179,00zł
SeoHost 14,87zł 69,00zł
Nazwa.pl 1,00zł w promocji 240,00zł
Home.pl 2,99zł w promocji 175,00zł

Jeśli domenę rejestruje dla Ciebie agencja, upewnij się, że to Ty Jesteś jej abonentem i masz do niej dane do logowania. Łatwo to sprawdzisz na oficjalnej stronie NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytut Badawczy - oficjalna instytucja obsługująca polskie domeny .pl), gdzie wystarczy, że wpiszesz swoją domenę: https://www.dns.pl/whois (domeny zarejestrowane na osoby prywatne mają ukrytych abonentów).

Czy abonament na stronę jest ok?

Na te pytanie już nie będę mógł udzielić tak jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy bowiem od Twoich możliwości i potrzeb oraz od podejścia wykonawcy.

Na rynku są zasadniczo 3 modele rozliczeń za stronę:

  1. Płatność jednorazowa - klasycznie za wykonaną pracę. Płacisz raz, strona jest Twoja, masz do niej pełne prawa i kody dostępu. Taki model ja oferuję. To najczystszy układ, o ile wykonawca nie „zapomni” oddać Ci haseł do hostingu.
  2. Model abonamentowy (SaaS) - rozwiązania typu Wix czy Shopify. Nie kupujesz strony www/sklepu internetowego, a jedynie ją/go wynajmujesz. Koszt na start jest niski, ale kiedy przestajesz płacić strona znika. To dobre rozwiązanie, jeśli startujesz z zerowym budżetem, ale w dłuższej perspektywie bywa kosztowne i ogranicza Twoją wolność i możliwości.
  3. Abonament za "opiekę techniczną" - i tu najczęściej zaczyna się marketingowy haracz.

Wielu przedsiębiorców płaci co miesiąc 200, 500, a nawet 1000 zł netto za tzw. "utrzymanie i aktualizacje". Brzmi profesjonalnie, prawda? Tymczasem w przypadku standardowych stron na WordPressie, aktualizacja wtyczek to... jedno kliknięcie raz w miesiącu.

Jeśli agencja nie przesyła Ci raportu, z którego wynika, że faktycznie optymalizują bazę danych, robią audyty bezpieczeństwa czy wprowadzają zmiany w treści, to prawdopodobnie płacisz im za to, że ich serwer po prostu jest włączony. A za to zapłaciłeś już w hostingu!

Pół biedy, kiedy jest to sposób rozliczenia za stronę. Ale taka forma występuje najczęściej w połączeniu z jednorazową płatnością za wykonanie samej strony www.

Haracz za pozycjonowanie bez efektów

To powód, dla którego nigdy nie zostałem fanem pozycjonowania (SEO). Agencje SEO, które obiecują pierwszą pozycję w Google za 500 zł miesięcznie. Wiesz, co się zazwyczaj dzieje za te pieniądze? Nic. Ewentualnie prawie nic.

Prawdziwe SEO to ciężka praca nad treścią (content marketing), techniczna optymalizacja kodu i budowanie bazy linków. To kosztuje czas specjalisty i wymaga zasobów. Jeśli płacisz kwotę, za którą specjalista mógłby poświęcić Ci najwyżej godzinę miesięcznie, to cudów nie będzie.

To co faktycznie jest realizowane w przypadku wielu tego typu ofert to optymalizacja na bezwartościowe słowa kluczowe. Na niektóre z nich być może już nawet wcześniej Twoja strona www wyświetlała się wysoko.

Dlaczego akurat na takie? Bo to proste. A Tobie mogą przedstawić raport na ile to słów kluczowych Jesteś w TOP 3, a nawet TOP 1 (to i tak pewnie na nazwę firmy). Bezwartościowych słów kluczowych, które nie sprowadzają wartościowego ruchu na stronę. Najczęściej więc taki abonament w niczym nie przybliża Cię do nowych klientów.

Jak rozpoznać, że przepłacasz w agencji?

Oto prosta checklista, która pomoże Ci rozpoznać marketingowy haracz:

  1. Własność kont i dostępów - Czy domena, hosting i konta reklamowe (Google Ads, Meta) są zarejestrowane na Twoje dane firmowe? Czy masz do nich dostęp administracyjny na najwyższym szczeblu?
  2. Transparentność budżetu - Czy dokładnie wiesz, ile pieniędzy idzie do Google/Mety, a ile wynosi prowizja agencji za prowadzenie kampanii? Unikaj modeli, gdzie te kwoty są zlane w jedną.
  3. Zrozumiałe raportowanie - Czy co miesiąc dostajesz raport, z którego rozumiesz coś więcej niż tylko kwotę do zapłaty? Czy agencja tłumaczy, co te liczby oznaczają dla Twojego biznesu?
  4. Lista wykonanych prac (przy abonamencie) - Jeśli płacisz za "opiekę", czy wiesz, co zostało zrobione w danym miesiącu? (Np. aktualizacja wtyczek, kopia zapasowa, poprawa 2 błędów na stronie).
  5. Brak opłat za darmowe elementy - Czy na fakturze nie widnieją pozycje typu "utrzymanie certyfikatu SSL", który w Twoim hostingu jest darmowy (np. Let's Encrypt)?
  6. Łatwe rozstanie - Czy umowa przewiduje sensowny okres wypowiedzenia i gwarantuje, że po zakończeniu współpracy agencja odda Ci wszystkie kody i dostępy bez robienia pod górkę?

Powyższą checklistę możesz też pobrać za darmo w pdf razem ze ściągą z cenami za poszczególne usługi:

Jak ja to robię?

Dlatego pomagam Im zakładać konta na Ich własne dane i podpiętą Ich kartę płatniczą. Dzięki temu:

  • Klient ma pełną kontrolę nad wydatkami
  • faktury za hosting, domeny czy reklamy przychodzą bezpośrednio od dostawców (bez żadnej marży pośrednika)
  • nawet jeśli nasza współpraca się zakończy, klient nie musi odzyskiwać swojej własności, bo od początku jest administratorem, a tylko udostępnia mi dostęp
  • nie pobieram żadnych wyimaginowanych opłat za coś co jest darmowe, jak certyfikat SSL Let's Encrypt

Uważam, że tak jest zwyczajnie uczciwie.

TL;DR
  • Certyfikat SSL (Let’s Encrypt) powinien być darmowy. Jeśli płacisz za niego co roku 200 zł, to właśnie zostałeś naciągnięty.
  • Domena .pl nie powinna kosztować więcej niż 100-120zł netto rocznie przy odnowieniu.
  • Hosting dla małej firmy to wydatek rzędu 100-400zł rocznie, a nie miesięcznie.
  • Abonament bez raportu to haracz. Wymagaj konkretnej listy wykonanych prac.
  • Podejrzanie tanie pozycjonowanie (SEO) to zazwyczaj opłata co bezwartościowe słowa kluczowe, które nie przynoszą klientów.
Podsumowanie

Nie bój się pytać swojego wykonawcy za co dokładnie płacisz. Uczciwa agencja bez problemu pokaże Ci listę działań i uzasadni koszty. Ta mniej uczciwa zacznie używać trudnych słów i branżowego żargonu, żebyś poczuł się zagubiony. Nie daj się wpuścić w maliny - w końcu to Twoje ciężko zarobione pieniądze powinny pracować na Twój marketing, a nie na agencję.

Jeśli masz wątpliwości co do swoich faktur - sprawdź je z tą checklistą. Może się okazać, że w Twoim biurku leży właśnie kilka tysięcy złotych oszczędności rocznie.

Uważasz ten wpis za przydatny?
Udostępnij go komuś komu przyda się ta wiedza:

Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować

Wróć do listy artykułów

Nie przegap kolejnych marketingowych artykułów

Zapisz się do mojego newslettera, a ja przyślę Ci informację o każdym moim kolejnym artykule. Dodatkowo w newsletterze ode mnie znajdziesz przydatne narzędzia, z których sam korzystam lub książki, które polecam.